Za nami cudowny miesiąc, czyli maj. Maj, czyli zapach bzu i rabarbaru!!! Pogoda może nie rozpieszczała, ale nie było tak źle :) W końcu taki mamy klimat :P
Przyjemnego oglądania. Enjoy.
Majówka!!!! :) Bardzo udany wyjazd.
Spotkanie z kolegą :)
I powrót do domu. Był ciężki, ale daliśmy radę. Co prawda ledwo co, ale jednak :)
Z moim słodziakiem :)
Synuś!!! Już mówię "mama, tata, baba". Raczkuje jak szalony, a po mamie wspinam się jak małpka po drzewie :)
Spacerek.
Majowa stylówa.
Kubuś z Kubusiem.
Kubi z dziadkiem.
Trochę jesteśmy niewyraźni.
Mój mały,
Kaczuchy, kaczuchy...
W drodze...
z Teddym
Majowe widoki.
I coś dla mnie.
Maj to nade wszystko bez i rabarbar.
A tarta ze szpinakiem dla Kubiego.
Przymiarki. W poszukiwaniu sukienki na komunie do chrześnicy.
Weekendowy zestaw - wesele +komunia.
Wesele.
Komunia.
I coś na osłodę dla mnie i synka.
Pozdrawiam serdecznie
OMW










































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz