wtorek, 23 września 2014

153. Książki .

Witajcie.
Dawno już nie było postu dotyczącego przeczytanych przez mnie książek. To nie tak, że nie czytałam (bo czytałam, a jak :) ), ale ciąża, wizyty u lekarza, poród i Kubuś troszkę mnie zajmowały.  Teraz Kubi  śpi i mogę sobie pozwolić na nadrobienie zaległości :) Już na wstępie przepraszam Was za wygląd postu - jak piszę to wszystko jest ok, a w podglądzie wiem, że wygląda to fatalnie ;/
A tak wygląda moje cudo.
Ok, zaczynam, bo troszkę jest tych pozycji.

  • "Nie ma tego złego" Kristan Higgins 

Opis:
Faith Holland mogła zostać żoną księcia z bajki, wspaniałego, przystojnego, bogatego, zabawnego i opiekuńczego mężczyzny. Od spełnienia marzeń dzieliło ją tylko jedno słowo: „Tak”. Stała już przy ołtarzu, gdy wstrętny i zdradziecki przyjaciel narzeczonego zniszczył jej ślub! I co z tego, że Jeremy właśnie przyznał, że jest gejem?! Najważniejsze, że ją kochał. A ona kochała jego. Faith nienawidzi Leviego Coopera. Gdyby nie on, zostałaby panią Lyon, właścicielką winnicy, i żyła długo i szczęśliwie. Tak przynajmniej jej się wydaje. Po trzech latach od ślubnej katastrofy wraca do rodzinnego miasteczka i pierwszą osobą, którą spotyka na swojej drodze, jest Levi. Teraz komendant Cooper. W domu Faith zastaje skłóconych dziadków, ojca w sidłach wścibskiej Loreny oraz siostrę w tarapatach. Jakby tego było mało, Faith nękają bolesne wyrzuty sumienia – już od 20 lat obwinia się o śmierć matki. I pewnie tak by zostało, gdyby nie... Levi Cooper. Faith wkrótce zmieni zdanie o wielu sprawach. Leviego Coopera również czeka sporo wyzwań – teraz będzie musiał dorównać księciu z bajki, pokonać demony własnej przeszłości oraz stawić czoło byłej żonie.

Moja opinia:
Książka idealna na jesienne wieczory. Dużo komicznych zwrotów akcji. Czasem zakrywa się "oczy",  ponieważ główna bohaterka potrafi mieć ciekawe pomysły. Nie w sposób się nie śmiać :) Polecam !!

  • "Bezmyślna" Stephens S. C.

Opis:
Od niemal dwóch lat Kiera ma chłopaka - Denny jest spełnieniem jej marzeń: kochający, czuły, całkowicie jej oddany. Kiedy razem wyjeżdżają do nowego miasta, aby zacząć wspólne życie – on jako stażysta w znanej firmie reklamowej, ona zaś jako studentka na renomowanym uniwersytecie – wszystko wydaje się idealnie układać. Potem jednak nieprzewidziane okoliczności zmuszają parę do tymczasowej rozłąki. Kiera czuje się osamotniona, zdezorientowana, potrzebuje opieki i pocieszenia. Na pomoc przychodzi jej współlokator, lokalny gwiazdor rocka – Kellan Kyle. Jego przyjaźń pomaga Kierze poradzić sobie z uczuciem wyobcowania w nowym mieście. Kiedy jednak jej samotność staje się coraz bardziej intensywna, relacje z Kellanem ulegają stopniowej przemianie. A potem pewnej nocy wszystko zmienia się drastycznie… i od tej pory życie żadnego z bohaterów nie jest już takie, jak dawniej. Książka zmusza do przeczytania jej jednym ciągiem ale ze względu na tematykę. Każdy czytelnik zinterpretuje tę historię odmiennie. 
Jednym z głównych tematów tej książki jest zdrada i to, jak ludzie, których ona dotyczy, radzą sobie później z życiem. To nie jest lekka, łatwa i przyjemna bajka, to prawdziwa do bólu, ściskająca za serce opowieść, zwłaszcza jeżeli czytelnik zaznał choć części tego, czego muszą doświadczyć jej bohaterowie.


Moja opinia:
Tak, tak, tak!!! Jeżeli przypadły Wam do gustu moje wcześniejsze propozycje to na pewno TA Wam się spodoba. "Bezmyślna" trafia do pozycji moich ulubionych :) a już niedługo druga część!!

  • "Wybieram Ciebie" Molly McAdams

Opis:
Zakochana pierwszą miłością, rozdarta pomiędzy dwoma mężczyznami dziewczyna dokonuje wyboru, który prowadzi do tragedii…Mój pierwszy rok na uniwersytecie wydawał się niemal idealny. Ale jeden gorący weekend, kiedy uległam namiętności, zmienił wszystko…
Osiemnastoletnia Harper dorastała w bazie wojskowej pod surowym okiem ojca, oficera marines, i marzyła, żeby wyrwać się spod jego rygorystycznej kontroli. Wyjeżdża na uniwersytet jak najdalej od domu, żeby żyć wreszcie własnym życiem i doświadczać rzeczy, o których dotychczas tylko słyszała od chłopaków z jednostki - jej jedynych przyjaciół.Współlokatorka z akademika wciąga ją w nieznany świat - nowych emocji i nowych uczuć, imprez i przystojnych facetów. Takich jak Brandon i Chase. Obaj są obłędnie seksowni. Obaj są niebezpieczni. I obaj szaleją za Harper.
Harper kocha ich obu i wie, że jej wybór złamie czyjeś serce. Ale nie przeczuwa, jak wielki ból przyniesie jej samej.

Moja opinia:
Książka, którą warto przeczytać. Nie będę się rozpisywać  - po prostu ją przeczytajcie.

  • "Hopeless" Hoover Colleer
Opis:
Czasem odkrycie prawdy może odebrać nadzieję szybciej niż wiara w kłamstwa. To właśnie uświadamia sobie siedemnastoletnia Sky, kiedy spotyka Deana Holdera.
Chłopak dorównuje jej złą reputacją i wzbudza w niej emocje, jakich wcześniej nie znała. W jego obecności Sky odczuwa strach i fascynację, ożywają wspomnienia, o których wolałaby zapomnieć. Dziewczyna próbuje trzymać się na dystans – wie, że Holder oznacza jedno: kłopoty. On natomiast chce dowiedzieć się o niej jak najwięcej. Gdy Sky poznaje Deana bliżej, odkrywa, że nie jest on tym, za kogo go uważała, i że zna ją lepiej, niż ona sama siebie. Od tego momentu życie Sky bezpowrotnie się zmienia.

Moja opinia:
Musicie przeczytać ją!!! Piękna pozycja!! Jedna z moich ulubionych. Jestem nią zachwycona!!!

  • "Pułapka uczuc" Hoover Colleen

Opis:
Layken skończyła niedawno osiemnaście lat. Zaledwie kilka miesięcy wcześniej niespodziewanie straciła ojca. Wraz z kochającą matką i młodszym bratem postanawiają zostawić za sobą przeszłość w Teksasie, by rozpocząć nowe życie w Michigan. Sprzedają dom, pakują rodzinne pamiątki i wyruszają na północ. Każde z nich z innymi obawami i planami na dalszą przyszłość. Zarówno Lake, jak i Kel nie chcą porzucać szkoły, przyjaciół, wspomnień związanych z ulubionymi miejscami. Boją się tego, co ich czeka prawie dwa tysiące kilometrów od domu. Prawdziwego domu. Julia też się martwi. Mimo to stara się dodać otuchy swoim dzieciom i wesprzeć ich w najtrudniejszych chwilach.

Moja opinia:
Kolejna wspaniała pozycja tego pisarza. Wzrusza, bawi, czyli to wszystko co powinno znajdować się w książce :)

  • "Morze spokoju" Millay Katja
Opis:
Historia, która złamie ci serce i sklei je na nowo. Dwa i pół roku - tyle minęło od tragedii, która zamieniła Nastyę w cień samej siebie. Dziewczyna właśnie przeprowadziła się do innego miasta i chce za wszelką cenę ukryć swoją przeszłość.

Moja opinia:
Tak, tak tak i jeszcze raz tak!!!! Książka jest wspaniała. Kryje w sobie tyle tajemnic, ale z każdą strona wszystko nabiera znaczenia. Płakałam i się śmiałam. Cudowna pozycja.



Wybaczcie, że tak dokładnie nie opisuje tych książek, ale czytam tak dużo, że czasami tylko pozostaje mi wrażenia  typu "takkkkk", "przeczytane, zapomniane" ect. :)

Pozdrawiam i zapraszam do zapoznania się z powyższymi książkami.
OMW

środa, 17 września 2014

152. Yankee Candle.

Witajcie.
Mam wiele miłości - buty, torebki, jak również świeczki!! Mam ich tak wiele, że przy kolejnym zakupie muszę chować torebkę, aby jej nie zauważył mój mąż. Oczywiście mi ich nie żałuje. Chodzi tylko o to, że są one wszędzie. Mówię serio!!! :) Często kupuje świeczki w TKMaxie. Posiadają duży wybór  : od zapachów po wielkość i cenę. Zawsze uda mi się coś upolować.
Ostatnio na stronie Zapachy Świata była zniżka 10 %. Po mimo faktu, że nie znałam żadnego zapachu tej marki (widziałam stoiska, lecz zawsze brakowało mi czasu, aby zapoznać się z asortymentem) postanowiłam zaryzykować. Jak postanowiłam tak zrobiłam  - kupiłam 10 mini Yankee Candle. 
Wybór jest olbrzymi!!!! Podejrzewam, że każdy znajdzie coś dla siebie. Minusem tych skarbów jest cena. Duża świeczka to koszt ok 96 zł. Nie oszukujmy się - cena jest zawrotna. To był jeden z powodów dla których kupiłam małe Yankee. Myślę, że dobrze zrobiłam. Dzięki temu mogłam odnaleźć mój ulubiony zapach, a jest nim PINK DRAGON FRUIT. 
Pink dragon fruit poszedł na pierwszy ogień. Towarzyszył mi w trakcie przeglądania nowego IS.
Jesteście w posiadaniu cudownych Yankee Candle? Jaki jest Wasz ulubiony zapach?

Pozdrawiam
OMW

poniedziałek, 15 września 2014

151. Mostrami. pl i Rosa Gold.

Witajcie.
W mostatnim numerze Joy można było odnaleźć kupony zniżkowe do wykorzystania w zeszły weekend. Grzechem było nie skorzystać :-) Ja postanowilam skorzystać z 20% zniżki do Mostrami. Pierwszy raz robilam zakupy i jestem bardzo zadowolona znaszej "współpracy" :-) 
A w środku mój zakup, czyli naszyjnik od Rosa <3
Bardzo profesjonalna obsługa i miły dodatek.
Naszyjnik zapakowany został w elegancka torebkę zawiązaną niebieską tasiemka.  Rosa lubi niebieski kolor.
A tak prezentuje się na mnie. Jestem bardzo zadowolona z tego zakupu. Naszyjnik lepiej się wygląda  na żywo.
Jak Wam podoba się mój zakup? Jesteście fankami takich błyskotek?
Pozdrawiam
OMW

poniedziałek, 1 września 2014

150. Nowości kosmetyczne.

Witajcie.
W dniu dzisiejszym kolejny post dotyczący kosmetyków. Zakres jest szeroki : od perfum po żele pod prysznic. Troszkę się tego wszystkiego uzbierało :)
Do mojej skromnej już kolekcji ponownie trafiły Lacoste Love Of Pink i perfumy J. Lo. Znajomość Strawberrynet.com ma duży wpływ na moją kieszeń, ale jaka radość, kiedy listonosz przynosi paczuszkę :D Zapachy są świeże, pobudzające i przypominają mi piękne chwile.
Jeżeli mam wybierać pomiędzy tymi dwoma żelami to rozstrzygam na korzyść Luksji. Piękny zapach i gęsta konsystencja wygrywają tylko z pięknym zapachem. Le Petit Marseillals jest bardzo wodnisty, "ucieka" wręcz z ręki, tym samym opakowanie szybko się kończy.
Pomarańczowy róż do policzków od Korres to był dobry zakup. Plus za lusterko.
Puder Clarins spełnia swoją funkcję. Idealny do wykończenie makijażu. 
Pierwszy raz miałam styczność z tą marką. Pięknie pachnie i świetnie nawilża.
Garnie Hydra Adapt - po nałożeniu tego kremu na twarz  dzień staje się przyjemniejszy :-) :-)
L`oreal - szczerze? Spodziewałam się, że produkt będzie lepszy. Jestem wręcz zawiedziona. Też macie taką opinie?
Rimmel- miałam przyjemność testowania tego tuszu. Muszę powiedzieć, że jestem mile zaskoczona. Tusz swietnie rozdziela rzęsy. Sprawia wrażenie, że kolor naszych rzęs się pogłębił, wzmocnił- tak jakbym nie miała tuszu. Plus za fakt, że zmywa się pod prysznicem nie pozostawiając czarnych  smug.
Na ten zestaw skusilam się na mojej ulubionej stronie :-)  Zbankrutuje, słowo daję. Mimo wszystko nie żałuje wydanych środków. Ten mini zestaw zawiera  wszystko co jest niezbędne w trakcie podroży : cienie, róż, puder. 
Mój całkowity faworyt!!! Nie mogę uwierzyć, że udało mi się tak tanio zakupić ten skarb. Piękna paleta kolorów zachwyca mnie za każdym razem, kiedy jej używam. 
Nie ma nic lepszego niż bycie zadowolonym ze swoich zakupów. Co prawda miałam je ograniczyć, ale to promocje. Cóż- jestem tylko człowiekiem :-). 
Pozdrawiam 
OMW