Dzisiaj post dotyczący pasji i naszych zainteresowań. Każdy je ma, chociaż nie każdy jest o tym przekonany. Ja na przykład swego czasu (przez ponad 1,5 roku) uczęszczałam na zajęcia z salsy. Uwielbiałam te godziny na parkiecie z energiczna muzyką. Poznałam fantastycznych ludzi tak zupełnie innych ode mnie, a jednak - potrafiliśmy ze sobą rozmawiać :). a wszystko dzięki muzyce. Niestety musiałam zakończyć moją przygodę z tańcem ze względu na przeprowadzkę, jednak nie zmienia to faktu, że tańczyć nadal lubię i troszkę mi się łezka kręci, że już nie mogę w tym uczestniczyć. Mój mąż jest pasjonatem żeglowania. Czy je podzielam? Może nie tak bardzo jak on, ale wyjazd nad wodę jest miła odskocznią od codzienności. O ile ktoś preferuje czasem takie spartańskie warunki :) Moja ciocia 88-letnia z kolei bardzo lubi rozwiązywać krzyżówki. Od kiedy pamiętam zawsze na jej stole leżała książeczka i długopis.
Moją odskocznią od codzienności jest czytanie książek. Sama się po prawdzie temu dziwie, bo kiedyś tego nie lubiłam. Lektury raczej mnie nudziły, a dobra książka tylko od czasu do czasu trafiała w moje łapki. Wszystko się zmieniło w zasadzie kiedy zaczęłam spotykać się z moim mężem (teraz to sobie uzmysłowiłam). Ale to nie tak, że on tylko z książkami do mnie przyjeżdżał.. Po prostu to się jakoś nałożyło na siebie, a dodatkowo często gdzieś razem wyjeżdżaliśmy, a książka jest idealna pod palmami. Oczywiście od czasu kiedy nie pracuję ilość przeczytanych książek bardzo wzrosła. Dobrze, że rozpoznaję książki po okładce, bo nic a nic nie mam pamięci do nazwisk autorów (przykro mi ;/ ).
Dzisiaj chciałabym Wam polecić/opisać/zachęcić do przeczytania kilku pozycji. Może jeszcze ktoś nie był na wakacjach. Zaczynamy :)
Dzisiaj chciałabym Wam polecić/opisać/zachęcić do przeczytania kilku pozycji. Może jeszcze ktoś nie był na wakacjach. Zaczynamy :)
Kaye Laura
jest autorką dwóch książek "Jej bohater" i "Jedna noc z bohaterem".
Opis z okładki : "Jej bohater"
Marco zawsze traktował Alyssę, małą siostrzyczkę swojego najlepszego przyjaciela, jak swoją własną siostrę. I nagle w jego życiu znów zjawia się Alyssa – dorosła i piękna. Tylko że Marco też nie jest już taki jak wtedy, gdy bronił jej przed brutalnym ojcem. Nie jest już tym samym chłopakiem, który wstępował do sił specjalnych. Od powrotu z Afganistanu co noc śnią mu się koszmary, co dzień dręczą go wyrzuty sumienia.
I jakże ma chronić Alyssę teraz, gdy bez przerwy widzi ją w swoich ramionach i w swoim łóżku?
Jak dla mnie pozytywna książka, przy której można się pośmiać. Piękna kobieta próbuje uwieść przyjaciela swojego brata. Czy się uda? Raczej nie trudno odgadnąć odpowiedź, jednak towarzyszą temu ciekawe zwroty akcji.
Opis z okładki :Jedna noc zbohaterem"
Głównym bohaterem jest Brady Scott seksowny komandos. Kiedyś przysiągł sobie, że nigdy się nie ożeni. Zbyt wiele widział przemocy w swoim rodzinnym domu. Jedyne czego szuka to przygoda na jedną noc ze spotkaną w parku piękną dziewczyną. Ciężko mu jednak o niej zapomnieć a spokój, który przy niej znajduje, jest uzależniający…
Można zawsze planować, a i tak życie płata nam figle nie pytając nas o zdanie. Według mnie ta książka jest ciekawsza od swojej poprzedniczki. Nie można nie zauważyć podobieństwa, ale nie ma się czym przejmować. Szybko wciąga... Polecam.
Cherrie Lynn
to kolejna autorka dwóch książek, których wątek jest ze sobą powiązany. Ksiażki tylko są przypisane poszczególnym bohaterom.
Opis z okładki "Do szaleństwa"
Co robi grzeczna dziewczyna, która nie chce być już słodka i niewinna? Seksowny tatuaż. I uwodzi faceta...
Candace ma już dość sprawiania przyjemności rodzicom, którzy wciąż jej dyktują, co ma robić. Chce wreszcie zrobić przyjemność sobie i zafundować na urodziny tatuaż. Najlepiej jeśli wykona go Brian, w którym Candance od dawna się podkochuje.
Książki pełna humoru i erotyzmu.
Opis z okładki : "Do utraty tchu"
Ona słucha country, on heavy metalu. Ona jeździ konno, on na harleyu. Łączy ich jedno: oboje boją się bliskości i miłości… Macy nie ma z kim świętować dnia zakochanych. Jej życie miłosne jest w opłakanym stanie. Dziewczyna zawsze była bardzo ostrożna w stosunku do mężczyzn. Wyjątkiem była jedna szalona noc...
Przeciwieństwa się przyciągają. Książka, która wciąga. Więcej z niej erotyzmu niż z poprzedniej. Ewidentne nawiązanie do "50 twarzy Greya"
Da Costa Portia
Książka, która do mnie trafiła przez przypadek, ale nie żałuję.
Opis z okładki
Lektura obowiązkowa dla wszystkich miłośniczek „Pięćdziesięciu twarzy Greya” – hasło na front
Młoda bibliotekarka Gwendolynne Price pewnego dnia znajduje w służbowej skrzynce na wnioski i uwagi niezwykłą korespondencję. Erotyczne listy miłosne, pełne pikantnych szczegółów, zaadresowane właśnie do niej. Kim jest tajemniczy Nemezis podpisujący się pod listami? W tym samym czasie dziewczyna poznaje przystojnego profesora historii – Daniela Brewstera. Ich relacje z każdym dniem stają się coraz bardziej intymne… Gwendolynne podejmuje fascynującą erotyczną grę z Danielem, a jednocześnie wciąga ją wirtualny flirt z Nemezis. Czy Daniel to Nemezis? Gdy fantazje i rzeczywistość przenikają się nawzajem, coraz trudniej się zorientować czy kto jest kim… Mocna, zmysłowa opowieść z elementami romansu, która rozpali wyobraźnię każdej czytelniczki.
Książka, która wciąga, bo nie wiemy im jest ta 3 osoba. Dodatkowo pojawia się pewno zagadnienie, które zaskakuje, ale też i sporo wyjaśnia. Pikanterii nie brakuje.
Kenner Julie
Opis zokładki.
Opis zokładki.
Damien Stark mógłby mieć każdą kobietę. Był seksowny, pewny siebie i władczy. Dostawał wszystko, czego chciał. A tym, czego chciał, byłam ja.Nasz wzajemny pociąg był oczywisty, silniejszy od nas. Ale tak samo mocno jak pragnęłam należeć do Damiena, bałam się jego coraz śmielszych żądań. Poddanie się Damienowi oznaczało, że musiałam odsłonić najmroczniejszą prawdę o mojej przeszłości – i zaryzykować, że ta prawda nas rozdzieli.Lecz Damiena dręczyły jego własne demony. I kiedy nasza namiętność przerodziła się w naszą obsesję, jego tajemnice zagroziły zniszczeniem jego i nas na zawsze…
Bogaty były tenisista i ambitna kobieta, która stała się nowym obiektem westchnięć. Wciągająca książka, która mimo wszystko podoba jest do "50 twarzy...". Dochodzę do wniosku, że obecnie wszystkie erotyczne książki są budowane na pewnych punktach :
- 2,3 książki poświęcone problemom jego i jej;
- dużo pikanterii;
- on zawsze bogaty z przeszłością (molestowany)
- i było coś jeszcze, ale mi uciekło :)
Mimo wszystko fajna i już czekam na kolejną książkę .
A Wy polecicie mi jakąś książkę?
A może czytałyście którąś z powyższych?
Pozdrawiam
OMW






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz