wtorek, 6 listopada 2012

28. Gold



Kiedyś nie byłam przekonana do złota. Przekonałam się do niego dopiero kiedy otrzymałam pierścionek zaręczynowy. Wtedy doszłam do wniosku, że do złota i oświadczyn należy dorosnąć ... bynajmniej w moim przypadku.
Zawsze byłam godna podziwu dla koleżanek, które nosiły złoto. Czemu? Może dlatego, że to dodawało wg mnie lat. Ja zawsze wolałam srebro.Nie było takie zobowiązujące, jednak czas wszystko zmienia. Od czasu zaręczyn minęło ponad 2 lata, a ja złotem się nie znudziłam. Wręcz przeciwnie - zaczęłam dostrzegać jego zalety. Jak widać na załączonym chętnie teraz dodaję złoto do moich kreacji, nawet do zwykłego granatowego sweterka. Granat z kolei lubię łączyć z czerwienią/maliną.

Złoto+ granat + malina = kolorystyka idealna na jesienny spacer









Pozdrawiam
OMW

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz