Zdjęcia przedstawiają najnowsze butki marki Melissa. W mojej szafie jest
już ich mała kolekcja.
Cenie je bardzo za wygodę, nieprzeciętne
wzory i zapach.
Różowe Melissy na lekkim podwyższeniu połączyłam z
różowym sweterkiem i liliową chustą. Róż,nie da się ukryć, jest jednym
z moich ulubionych kolorów. Dodatkowo w takie jesienne dni kolor ten
dodaje świeżości na polskich ulicach.
Buty - Melissa
Sweterek - H&M
Kurtka - Miss Sixty
Chusta -Accessorize
Polecam gorąco kosmetyki ze zdjęcia.
Pierwszy to balsam do ust marki Clarins o zapachu krówki. Idealny dla suchych ust.
Srebrne pudełeczko to podkład z The Body Shop, którego wykorzystuję jako korektor pod oczy. Niestety wycofano produkt ze sklepu. Podejrzewam, że występuje teraz w innym opakowaniu (oby!).
Dodatkowo służy mi jako lusterko.
Życzę miłego wieczoru
Pozdrawiam
Pierwszy to balsam do ust marki Clarins o zapachu krówki. Idealny dla suchych ust.
Srebrne pudełeczko to podkład z The Body Shop, którego wykorzystuję jako korektor pod oczy. Niestety wycofano produkt ze sklepu. Podejrzewam, że występuje teraz w innym opakowaniu (oby!).
Dodatkowo służy mi jako lusterko.
Życzę miłego wieczoru
Pozdrawiam
OMW

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz