Czy lubicie wodę i związane z nią sporty wodne? Ja od zeszłego roku
jestem pasjonatką żeglarstwa. W tym roku miałam szczęście i po mimo
wielu spraw na głowie ( wyjazd panieński, ślub, przeprowadzka) udało mi
się 2 razy udać na Mazury. Ostatni wyjazd miał miejsce w sierpniu i
trwał przez 5 dni.
Wyjazd rozpoczęliśmy w miejscowości Piękna
Góra.
Pogoda niestety nas nie rozpieszczała, ale daliśmy radę.Pierwszy postój mieliśmy
w Sztynorcie. Koszt postoju łodzi to 60 zł, łazienka free (to co lubimy)
Miejscowość bardzo żeglarska , czyli dużo knajp i szantów.
Miejscowość bardzo żeglarska , czyli dużo knajp i szantów.
Polecam serdecznie tę knajpę. Oddalona jest od portu ok 400 m.
Poniżej zdjęcia z portu
Dalej ruszyliśmy w stronę kolejnego portu (warto zaznaczyć - w połowie
odnowionego) Węgorzewo.
Koszt postoju to 10 zł z racji dotacji unijnych. Bardzo nam się to podobało :) Łazienka płatna 2 zł (coś okropnego).Warto wspomnieć, że w porcie jest fantastyczna restauracja z pysznym jedzeniem. W nocy przemienia się w dyskotekę. Jedzenie tanie z cudacznymi nazwami i co najważniejsze duże porcje.
Koszt postoju to 10 zł z racji dotacji unijnych. Bardzo nam się to podobało :) Łazienka płatna 2 zł (coś okropnego).Warto wspomnieć, że w porcie jest fantastyczna restauracja z pysznym jedzeniem. W nocy przemienia się w dyskotekę. Jedzenie tanie z cudacznymi nazwami i co najważniejsze duże porcje.
Było łowienie rybek, składnie masztu, nocleg na dziko, opalanie i wiele
innych atrakcji. Jeżeli nie mieliście okazji jeszcze żeglować POLECAM
gorąco :)
Pozdrawiam
OMW

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz